Jak znaleźć bezpłatny fitness?

Chciałabyś w końcu „wziąć się” za siebie i zacząć ćwiczyć, ale barierą są pieniądze? Oto kilka propozycji rozwiązania tego problemu.

Zacznijmy od tego, że bariera finansowa często nie jest realna, tylko wymyślona. Stanowi ona wymówkę – nie stać mnie na to, by kupić ubrania sportowe, nie stać mnie na klub. Okej… mnie też nie stać na jacht, ale od czasu do czasu mogę wypożyczyć kajak i nim się przepłynąć 🙂

Co mam na myśli? To, żeby nie stawiać sobie oczekiwań rodem z życia milionerów:) (no chyba, że jesteście milionerami:)) tylko przełamywać bariery i wyobrażenia, które są w naszych głowach. Oto one:

1/ trzeba kupić profesjonalne i modne obrania oraz akcesoria (choćby i torbę sportową)

2/ trzeba się zapisać do klubu fitness

Oczywiście nie zalecam ćwiczeń w klapkach:) ale… nie musisz kupować drogich i najmodniejszych butów sportowych, czy ubrań drogich marek – na początek wystarczy ekwipunek z którejś ze sportowych sieciówek, czy nawet zwykłe dresy z bazarku 🙂

Odnośnie samych ćwiczeń… Jak wiecie, trochę drażni mnie polityka klubów fitness, o czym pisałam TUTAJ, dlatego zachęcam do innych rodzajów aktywności.ćwiczenia

TOP LISTA BEZPŁATNYCH FITNESÓW:

1/ spacery (a raczej energiczne marsze), wycieczki – samemu czy w towarzystwie, z kijami nordic walking lub bez, wycieczki planowe (na przykład z PTTK) lub spontaniczne – najważniejsze, by wyjść z domu, odetchnąć świeżym powietrzem, dać odpocząć oczom i głowie, no i oczywiście poruszać się.

Ja sama nie lubię chodzić bez celu, dlatego czasem planuję, że np. pojadę coś załatwić, lub do kogoś z wizytą autobusem, a wrócę na piechotę i tym samym przejdę się z 5 czy 6 km.

2/ bieganie – dla początkujących polecam podejście „na długość”, czyli nie biegamy szybko, bo jeśli nie biegasz, to po 150 metrach będziesz mieć już dosyć:) biegamy za to na „na długość” biegu, czyli na przykład zakładasz sobie, że pobiegasz 30 minut – ważniejszy tu będzie czas przebywania na powietrzu i w ruchu; dopiero, gdy nabierzesz kondycji dowolnie wydłużaj czas biegu czy zwiększaj tempo.

maraton

Co do mnie, to biegam nałogowo, więc – biegi, biegi, biegi 🙂

3/ ćwiczenia na powietrzu – w wielu miastach, na terenach rekreacyjnych zamontowano przyrządy do ćwiczeń – można tu za darmo ćwiczyć. Z tego, co widzę, wiele osób planuje sobie na przykład spacerek do parku, tu poćwiczą na przyrządach i wracają także na piechotę. Mnie też podoba się ta forma i często ćwiczę na zakończenie biegu lub w jego przerwiefitness na powietrzu

4/ pływanie w naturalnych zbiornikach – może nie zawsze są one takie naturalne (na przykład zalewy, dawne piaskownie itp.) ale też nie są basenami (gdzie płacimy za wstęp). Osobiście bardzo lubię wodę i preferuję właśnie morze, różne jeziorka, czy zalewy.

5/ rowery – oczywiście rower kosztuje, ale zwykle jest to jeden większy wydatek na kilka lat, a jeździć możemy prawie codziennie. Co prawda nie załapałam „bakcyla” rowerowego, ale od czasu do czasu też lubię poczuć ten jedyny w swoim rodzaju pęd powierza, gdy pedałuję na swoim rowerku 🙂

6/ ćwiczenia w domu – ćwiczyć można wszędzie i to nawet bez żadnych urządzeń; możemy wykonywać swoje ulubione ćwiczenia i w dowolnym czasie.

Pewnie tych darmowych opcji jest jeszcze więcej:) ale mówiąc bezpłatnych o rzeczach, nie mogę zapomnieć o jednej – która nic nie kosztuje, a jest w tym kontekście bardzo cenna:

to MOTYWACJA – motywacja do tego, by się nie lenić i nie „zapuścić”… 🙂

1 Comment on Jak znaleźć bezpłatny fitness?

koksiarz said : Guest Report Dec 27, 2016 at 12:06 PM

Ja ćwiczę sama w domu przy filmikach na youtube:)

  • http://www.koksiarz.com/sterydy.html
  • Wyrażam zgodę
  • Wyrażam zgodę

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked