Wystarczy tylko chcieć?

marzenia

Jak byłam mała, to funkcjonowało takie powiedzonko:

Marzenia się spełniają, wystarczy tylko chcieć.

Pamiętam, że już wtedy stwierdzenie to wydawało mi się nieprawdziwe. Przecież dzieci potrafią bardzo, bardzo mocno czegoś pragnąć. I ja także często bardzo czegoś chciałam, a to się nie działo…

Dlaczego?!

Wtedy nie znałam odpowiedzi. Wydawało mi się, że może „za mało” chcę? Jednak, czy chciałam mniej czy więcej, to to się nie działo. Owszem różne rzeczy dostawałam, spotykały mnie różne przyjemności czy nagrody, ale nie od „chcenia”.

Jest taki kawał o grupie osób podróżujących wozem konnym. Wóz utknął w błocie (bo działo się to w czasach, gdy nie mieliśmy autostrad:)). Pasażerowie zaczęli się modlić:

Panie Boże, pomóż! Wyciągnij nas z błota!

A Bóg na to odpowiada:

Pomogę, pomogę, ale wy pchajcie!

No właśnie…:)

Jak widać samo „chcenie” nie wystarczy. My musimy jeszcze DZIAŁAĆ. Jako dziecko oczywiście tego nie rozumiałam. Jednak teraz wiem, że za każdym naszym marzeniem idzie plan, działanie i wytrwałość w jego wykonaniu.

Potrafimy marzyć, ale czy umiemy realizować nasze marzenia…? Patrzymy czasem na kogoś, kto osiągnął sukces i myślimy:

Ten to ma dobrze!

Fakt, może ma „dobrze”, ale zwykle zapracował sobie na to ciężką pracą. Sportowiec, który z „lekkością” wygrywa kolejne zawody, biznesmen, na którego koncie przybywają nowe „zera” do zarobionych kwot, artysta z finezją wygrywający wszystkie nuty z partytury… Każdy z nich swoje marzenia okupił ciężką, wieloletnią pracą, tysiącami godzin ćwiczeń, treningów i szkoleń.

maraton
„lekkość” po maratonie (no… po połówce:))

Marzenia się spełniają, wystarczy tylko z WYTRWAŁOŚCIĄ chcieć je REALIZOWAĆ.

 

Życzę Wam odwagi w marzeniach i dużo wytrwałości w realizacji!

(fot. pixabay.com i moje własne)

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked