Wielkanocne „super” oferty w hotelach

Wielkanoc

W tym roku postanowiłam wyjechać na święta Wielkanocne, więc jako „człowiek akcji”, już ponad miesiąc wcześniej zaczęłam się rozglądać za jakimś fajnym miejscem do spędzenia kilku dni wolnych.

Niestety mój ulubiony pensjonat w Zakopanem już dawno był w całości zajęty, więc zaczęłam szukać czegoś innego – góry albo morze. Prawie każdy hotel ma w ofercie pobyt świąteczny, więc wysłałam kilka zapytań i od razu zaskoczenie!

Pakiet świąteczny

Świąteczne śniadania, koszyczek ze święconką, dodatkowe atrakcje dla dzieci – tym wszystkim kuszą nas hotele. Patrząc na 3* lub 4* hotele ceny wahają się od 500-600 zł. w górę (a nawet bardzo w górę) za dwa noclegi (1 osoba). Dziwna jednak rzecz, że w tym czasie nie mogę wykupić standardowego pobytu.

Śniadanie w cenie?

O ile w regularnej cenie noclegu uwzględnione jest śniadanie (zwykle w formie bufetu), to w okresie świąt doliczana jest OBLIGATORYJNA dopłata za śniadanie świąteczne. I kto wyjaśni mi taką logikę:

  • w cenie noclegu standardowo zawarte jest zwykłe śniadanie (wyceniane na ok. 35-50 zł.)
  • w okresie świątecznym płaci się za nocleg tyle samo (lub więcej) i trzeba jeszcze dopłacić za śniadanie np. 59 zł. (jak zawołało jedno z sanatoriów)

Wynika z tego, że za śniadanie płacę dwa razy i w opcji świątecznej śniadanie kosztuje około 100 zł! Nie ma także możliwości zjedzenia zwykłego śniadania (choćby i w okrojonej formie). Czyli:

Płacisz podwójną cenę za śniadanie, albo nic nie dostaniesz!

A menu?

Pomyślicie może, że się czepiam tych śniadań, ale… Menu świąteczne to menu tradycyjne, dlatego zaserwowana zostanie i kiełbaska i pasztet i żurek oraz inne takie specjały. Co ma zrobić osoba niejedząca mięsa? Zapłacić 100 zł. za jajeczko i sałatkę…? No bez przesady:)

Klient – nasz Pan

Organizowanie pobytów wielkanocnych, to jednej strony wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, ale… może trochę więcej elastyczności w konstruowaniu ofert?

Myślę, że grupa ludzi, którzy święta chcą spędzić inaczej (na przykład na sportowo) lub którzy święta traktują tylko jako kolejny długi weekend, jest coraz większa.

A więc uwaga!

Przymuszanie gości hotelowych do spędzenia świąt w określony sposób może być zniechęcające…!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked