Protest anty – siedzeniowy:)

Proszę sobie usiąść.

W pracy 8 godzin, dojazd około godziny. Do tego siedzenie w domu, przed TV, w kinie, restauracji…

Kto pracuje w ruchu?

Przez coraz większą automatyzacją produkcji przemysłowej, czy w rolnictwie, mniej ludzi wykonuje pracę fizyczną. Zostajemy zastąpieni przez maszyny. W ruchu są pracownicy niektórych branż usługowych np. ekipy remontowe, branże kosmetyczne/medyczne (rehabilitanci, fryzjerzy) czy choćby kucharze i kelnerzy:) Ale większość z nas siedzi za biurkiem lub… za kółkiem (kierowcy).

Jako osoba aktywna (biegająca i ćwicząca kilka razy w tygodniu), często naprawdę cierpię siedząc przez dłuższy czas. Gdy tylko mogę, wybieram spacer tj. wolę się przejść do pobliskiego sklepu niż jechać autem do galerii handlowej. Tak samo, gdy tylko mogę, to wolę postać niż siedzieć.

Dziwadło!

Gdziekolwiek trzeba poczekać (urząd, dentysta, gabinet kosmetyczny itp.) słyszę:

Proszę usiąść i poczekać.

Ale ja nie siadam, tylko stoję czy przechadzam się, czytając choćby i plakaty na ścianach. Panie z obsługi (bo zwykle są to panie:) patrzą na to z dużym zdziwieniem:

Dlaczego stoi, skoro może siedzieć?

A czasem nawet ponawiają swoją sugestię, by usiąść. Heh…

Stoję sobie na koncercie:)

Promowanie siedzącego trybu życia

Nie dość, że współczesny człowiek siedzi przez większość dnia, to uprzejme panie nalegają, by posiedzieć jeszcze…

W języku angielskim funkcjonuje sformułowanie:

Take the weight off your feet

Co w tłumaczeniu oznacza, by zdjąć ciężar z nóg. Faktycznie, gdy ktoś przez cały dzień stoi (np. fryzjerka) lub pracuje fizycznie (np. ogrodnik:)) to siadanie jest ulgą. Natomiast jeśli większość z nas, cały dzień siedzi, to postanie przez 5 czy 10 minut będzie miłą odmianą. Zatem… proszę powstać:)

To taki mój prywatny protest anty – siedzeniowy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked