Oszczędzanie energii dla każdego

Nie lubimy oszczędzać. Słowa takie jak oszczędzanie czy oszczędności kojarzą nam się przede wszystkim z wyrzeczeniami, poczuciem niedostatku, czy też koniecznością odmawiania wszystkiego nie tylko sobie, ale i całej rodzinie. Ale oszczędzanie nie zawsze musi być trudne i przykre, a co więcej – jeśli podejdziemy do tej kwestii właściwie, może się nawet okazać, że nauczy ono i nas i nasze dzieci, pewnych dobrych nawyków i samodyscypliny.

Ekologia i zysk

To wszystko prawda, ale gdy w grę wchodzi oszczędzanie energii elektrycznej – czyli temat przewodni mojego poradnika – oprócz większej ilości pieniędzy zyskujemy coś jeszcze, dla niektórych coś o wiele ważniejszego – poczucie, że robimy coś i dla świata, i dla przyszłych pokoleń. Dbanie o to, by zasoby naturalne naszej planety nie wyczerpały się zbyt szybko, to zadanie dla każdego z nas. Podobnie mają się zresztą sprawy z ograniczeniem emisji dwutlenku węgla i innych produktów wytwarzania energii elektrycznej. Myślisz może, że nie masz na to wszystko wpływu? Nic bardziej mylnego – przy założeniu, że średnie zużycie energii elektrycznej przez typowe gospodarstwo domowe w kraju wysoko rozwiniętym wynosi od 3000 do 4500 kWh, a w samej tylko Polsce zużycie energii wzrosło w marcu 2011 roku aż o 2,4 % i wyniosło aż 13.947 GWh (giga – wato – godzin!), oszczędzanie energii przez każdy jeden dom czy firmę po prostu ma znaczenie.

Zmień lodówkę – to nie takie drogie!

Dlaczego jednak średnie zużycie energii w polskim (i nie tylko polskim, bo problem ten dotyczy akurat większości państw) rośnie? To przecież wydaje się bez sensu – wszak nowe pralki, kuchenki, komputery czy lodówki są coraz bardziej energooszczędne (klasy A++, A++, i tak dalej), więc zużycie to powinno spadać, tym bardziej że Polacy kupuję względnie dużo nowych rzeczy, a więc i wymiana starszych urządzeń elektrycznych na nowe powinna przebiegać dość płynnie. Niestety – to często tylko teoria, a w praktyce okazuje się, że w wielu domach jest przestarzały sprzęt, który czerpie duże ilości prądu. Jego użytkownicy może i mogliby zmienić na przykład starego typu lodówkę na nową, ale często albo w ogóle o tym nie pomyślą, albo uważają, że to bardzo dużo kosztuje (choć nierzadko rachunki za prąd mają na tyle duże, że zamiana sprzętów na bardziej oszczędne mogłabym się im o wiele bardziej opłacać!).

Marnujemy i wyrzucamy w błoto?

Jest jednak jeszcze jeden, jeszcze poważniejszy problem – ludzie często nie myślą. Niestety, poziom wykształcenia, szczególnie naukowo-technicznego, spada, a co za tym idzie – wśród osób młodych zmniejsza się odsetek tych z rozległą czy choćby podstawową wiedzą o ekologii czy energetyce. Ludzie nie wiedzą, że ich stare sprzęty szkodzą, ale nie widzą też po prostu nic złego w praniu dwóch-trzech ubrań w jednym cyklu prania w pralce, zostawiania włączonego ogrzewania przy wyjeździe z domu na weekend, czy świecenia światła nocą lub w nieużywanych w danej chwili pomieszczeniach. To o tyle straszne, że obecna młodzież czy pokolenie współczesnych dwudziestolatków te same nawyki i wiedzę (czy też w tym przypadku raczej jej brak) przeniesie zapewne na następne pokolenia…

Oszczędzaj i jedz zdrowo

Co jednak jest jeszcze bardzo ważne, oprócz wyłączania zbędnego ogrzewania i innych typowych odbiorników energii w domu? Dużo prądu często schodzi nam także na… gotowanie. Mamy przede wszystkim tendencję do uważania, że codziennie trzeba jeść kilka ciepłych posiłków, co nie jest prawdą szczególnie w sezonie letnim. Często też przegotowujemy lub nadmiernie smażymy różne produkty, a to już poważna sprawa, bowiem taki stan rzeczy może zaszkodzić naszemu zdrowiu. Więcej o oszczędzaniu w kuchni (i nie tylko!) przeczytasz na przykład w darmowych poradnikach na stronie firmy RWE: http://www.rwe.pl/pl/msp/swiadoma-energia/porady-dla-firmy. A warto poczytać – możesz się zdziwić, ile błędów popełniasz na co dzień.

Wyjdź na spacer!

To może nietypowa porada, ale moim zdaniem możemy zrobić jeszcze jedną wielką rzecz w celu oszczędzenia energii elektrycznej pobieranej przez nasze laptopy, smartfony, telewizory i inne zabawki. Zamiast co wieczór lub co weekend siedzieć w domu najeżonym elektroniką, wyjdźmy po prostu na świeże powietrze – pobiegać, popływać, na rower, na spokojny spacer, lub po prostu posiedzieć z książką w parku. Najlepiej bez telefonu.

To przy okazji znakomity wypoczynek dla nas – współczesnych ludzi na co dzień „przyklejonych” do różnego typu urządzeń komunikacyjnych.

1 Comment on Oszczędzanie energii dla każdego

Ania said : Guest Report Jan 29, 2017 at 8:42 AM

No właśnie ja to teraz mam taką ochotę na warzywa, a nie sezon, środek zimy i wszystko jest tak strasznie drogie. Masakra

  • http://strefaenergii.com
  • Wyrażam zgodę
  • Wyrażam zgodę

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked