Ekologiczna reklama?

Chyba coraz bardziej sceptycznie podchodzimy do różnych eko produktów, bo często „eko” są tylko z nazwy.

A teraz jeszcze eko reklama?

eko reklama
Logo z mchu:)

A jednak coś takiego istnieje! Kampanie ekologiczne wywodzą się z nurtu street artu i dzięki temu wpisane są w ‘krajobraz” naszych miast.

No dobrze, ale na czym to polega? Generalnie w kampanii ekologicznej, nośnik reklamowy zostaje zastąpiony produktami naturalnymi. Zamiast bilbordów, plakatów czy ekranów LED stosuje się reklamy wykonane przy pomocy roślin, kredy lub korzystając ze śniegu czy piasku, w których można odciskać hasła reklamowe. Dzięki temu nie „produkuje” się nowych nośników informacji, które po zakończeniu kampanii, staną się odpadami. Tworzy się raczej komunikaty, które mają określony czas „życia” i albo znikają same (śnieg się roztopi, piasek, zostanie zadeptany), albo mogą zostać przeniesione z powrotem w swoje naturalne środowisko (rośliny).

Coś dla biegaczy:)
Coś dla biegaczy?:)

Czy to działa?

Marketerzy twierdzą, że eko-kampanie są skuteczne. Jednak bez względu na ich opinię, osobiście jestem na TAK 🙂 W eko kampaniach podoba mi się, to, że nie są nachalne, a mimo naprawdę się wyróżniają. Podoba mi się także ich… ulotność. W końcu chyba każdemu z nas nie raz obrzydła jakaś reklama powtarzana tysiące razy w radiu czy oglądana w TV.

Koncepcja marketingowa polegająca na tym, że jeśli nasza konkurencja krzyczy, to my musimy krzyczeć głośniej, w pewnym momencie prowadzi do chaosu przekrzykujących się ludzi! To dlatego czasem warto zrobić symboliczny „krok w tył” i zadziałać bardziej subtelnie 🙂

Ps. Za zdjęcia dziękuję agencji www.mrufka.com 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked